Skąd wzięła się ta kamienica?
Zanim powstał klub, w tej kamienicy przy murach starówki mieszkali i pracowali zwykli sąsiedzi Oleśnicy.
Zaczynamy od tej samej reguły
Zanim opowiemy historię budynku, przypominamy regułę: do klubu wchodzi wyłącznie osoba pełnoletnia, a gra toczy się wyłącznie na miejscu.
Kamienica przy Wojska Polskiego 19 stała tu, zanim jeszcze ktokolwiek pomyślał o kartach — mieszkał w niej zegarmistrz, pracowała krawcowa, piekł chleb piekarz z sąsiedztwa.
Dziś w tych samych ścianach mieści się kuchnia i sala kart, ale sąsiedzi wciąż zaglądają — czasem na kolację, czasem prosto do stołu w głębi.

Zegarmistrz
mieszkał na parterze kamienicy
Krawcowa
jej warsztat to dziś sala kart
Piekarz
nadal dostarcza chleb do kuchni klubu
Trzy rzeczy, których nie zmieniliśmy
- Adres przy Wojska Polskiego 19 pozostał ten sam od dziesięcioleci.
- Kuchnia nadal stoi tam, gdzie stała za czasów piekarza z sąsiedztwa.
- Sąsiedzi z okolicznych kamienic wciąż mają pierwszeństwo przy wolnym stole.
- Zasada pełnoletności obowiązuje w klubie od pierwszego dnia jego istnienia.